Jak socjalizować szczeniaka z innymi psami? Spotykam się z wieloma poglądami na ten temat – od takich, że szczeniak musi mieć kontakt tylko z rówieśnikami, najlepiej takich samych gabarytów i rasy; po takie, że szczeniak musi mieć kontakt tylko z psami dorosłymi – takimi idealnymi. Tym tematem szeroko zajmujemy się na Pupilowym Przedszkolu i nie tylko.
Moją odpowiedzią jest wielość i różnorodność, a ponad to wszystko jakość.

Spis treści:
Socjalizacja szczeniaka z innymi psami. Kontakt z innymi szczeniętami i psami dorosłymi
Czy spotykając psy w parku masz 100% wpływu na to, czy do Was podejdą? Czy nie lepiej przygotować swojego psa na różne opcje?
- Kontakt rówieśniczy daje szczeniakowi szansę na zaspokojenie potrzeby zabawy – wygłupy, rywalizację o zabawkę, fizyczność, np. zapasy z drugim psem, mnogość drugich szans – szczeniaki dają sobie ich naprawdę wiele.
- Kontakt szczeniaka z psem dorosłym to z kolei stabilność, stawianie granic, obserwowanie reakcji dorosłego psa na bodziec z otoczenia – kwintesencja nagrody społecznej wśród psów.
Nagroda społeczna w socjalizacji szczeniaka z psami
Wyobraźmy sobie typową scenę, którą często obserwuję podczas socjalizacji z psem dorosłym na naszych zajęciach. Szczeniak coś broi, zdecydowanie przegina, pies dorosły daje mu wyraźny sygnał zatrzymujący to zachowanie: czasem jeden, czasem cztery. Najistotniejsze jest to, że kiedy szczeniak zrozumie i się uspokoi, ten pies pozwala mu na ponowny kontakt albo sam go inicjuje – to jest właśnie esencja wzmocnienia społecznego jakie szczeniak może otrzymać od swojego otoczenia.

A co z rolą człowieka?
Oprócz rozsądnego, dorosłego psa jesteśmy tam też my, ludzie – bo to opiekun musi się nauczyć rozumieć co jest w porządku a co nie jest. Chciałabym móc powiedzieć, że wszystkie dorosłe psy są zrównoważone, spełnione i szczęśliwe, i że w związku z tym nie mamy się czym przejmować, ale tak nie jest.

W naszym najbliższym otoczeniu spotykamy różne psy i często musimy ingerować. Człowiek stał się integralną częścią tych interakcji, tak jak psy stały się integralną częścią naszej grupy społecznej.
W momencie kiedy nasz szczeniak ma problem z interakcją z innym psem, nie zostawiamy go na pastwę losu – ingerujemy, pomagamy. Robimy to jednak tylko wtedy, kiedy istnieje taka realna potrzeba oraz przestajemy od razu, kiedy szczeniak poczuł się pewniej.
Czy to jest idealne rozwiązanie? Nie wiem – według mojej wiedzy i licznych doświadczeń, na ten moment, biorąc pod uwagę warunki, w jakich żyjemy – najlepsze.

Frustracja, konflikty, napięcia: czy mamy ich unikać w socjalizacji szczeniąt z innymi psami?
Frustracja w interakcji z psem jest czymś naturalnym, czego nie należy się bać.
W mojej opinii kluczowe jest:
- nie narażanie psa na sytuację konfliktową
jeśli wiemy, że drugi pies jest zasobowy – szczeniak przegra w tym konflikcie z kretesem, a nie jest nam to potrzebne;
- bycie dla swojego psa, gdy jest sfrustrowany
podobnie jak wtedy, gdy frustracja pojawia się w domu – jesteśmy od tego, żeby pewne zachowania zatrzymać, pomóc poradzić sobie psu z trudnymi emocjami;
- nie dążenie do idealnego balansu w jednej interakcji z jednym psem
ponieważ mam okazję obserwować szczeniaki w interakcji ze sobą kilka razy na przestrzeni miesiąca, widzę jak rozkład sił zmienia się czasem w ciągu kilku dni. Relacja między psami fluktuuje, jest to naturalne i normatywne;
- dbanie, by żaden pies nie był gnębicielem wobec drugiego
ingerujmy dopiero, gdy jest to potrzebne. Uważam, że pies zasługuje na szansę samodzielnego rozwiązania sytuacji i wzmocnienia pewności siebie oraz sprawczości. Jeśli sobie nie radzi, pomagamy, wspieramy;

- nie uciekanie w popłochu od sytuacji trudnej
gdy na zajęciach zdarzy się konflikt między parą szczeniaków czy frustracja, przerywamy interakcję, narzucamy psom przerwę, ale nie izolujemy ich od siebie na ogromny dystans, bo to zazwyczaj rodzi niechęć do tego drugiego psa. Lepiej, by oba szczeniaki pozostały dosyć blisko siebie, każdy ze swoją grupą społeczną, ale bez bezpośredniego kontaktu;
- pozwalanie na całą gamę emocji, ALE pilnowanie, żeby pies nie zamykał się w danej reakcji
jeśli szczeniak szczeka, bo drugi pies jest większy i się go obawia, albo drugi pies jest szybszy i frustruje się nie mogąc go dogonić – w porządku! Nie reaguję popłochem, pamiętając, że szczeniak potrzebuje chwili, żeby ochłonąć. Jeśli natomiast zamyka się w tej reakcji i nie potrafi jej przerwać – przerywam ja, bo to najwyraźniej granica pomysłowości tego psa na ten moment i nie chcę, żeby utrwalał to zachowanie.
- robienie szczeniakom przerw co kilka minut
ich płat czołowy odpowiadający za reakcję hamującą dopiero się rozwija; jeszcze długo mogą nie wpaść na to, że czas odpocząć lub odpuścić – na tym etapie my jesteśmy ich hamulcem.
Kontakt z innymi psami jako naturalna potrzeba gatunkowa
Kontakt z innym psem jest naturalną potrzebą gatunkową psa, który jest zwierzęciem społecznym. Zwłaszcza w sytuacji, w której zamierzamy mieć jednego psa, musimy brać pod uwagę to, że zapewnienie mu dobrych kontaktów społecznych jest konieczne dla rozwoju psiej psychiki.
